Tanie strony internetowe
Czy student informatyki zrobi stronę internetową?
Oczywiście. Tak samo jak student medycyny wyleczy, a student mechaniki naprawi samochód - błędne jest tylko założenie, że zrobi to tanio i tak samo dobrze jak wyspecjalizowana firma. Jak to mówią - kto chce kupić tanio i dobrze, kupuje dwa razy - najpierw tanio, a później dobrze.
Mała reklama w gazecie, z kilkoma linijkami tekstu, publikowana w zaledwie jednym wydaniu, z narzuconą odgórnie szatą graficzną kosztuje nawet kilkaset złotych. Czy przygotowana indywidualnie dla klienta strona internetowa z nieograniczoną ilością treści i publikowana przez nieograniczony czas może kosztować tyle samo? Strona internetowa wciąż pozostaje najtańszym sposobem reklamy - wydatek jest jednorazowy, a w perspektywie czasu finasowo deklasuje prasę, radio czy telewizję.
Jak cię widzą, tak cię piszą.
Coraz więcej osób przy wyborze firmy lub usługi korzysta z internetu i na podstawie strony wyrabia sobie opinię o firmie. Strona internetowa, która pozwala dotrzeć do tych osób to inwestycja, która ma przynieść zyski, i która jest jednocześnie reklamą firmy, jej ofertą i wizytówką. Źle napisana lub zaprojektowana, niewygodna w użyciu, przeładowana grafiką i animacjami, otwierająca się powolnie - zwyczajnie odpycha i zniechęca, jak menu restauracji wydrukowane na papierze toaletowym.
Wiele osób zakłada, że strona internetowa to jedynie prosty obrazek narysowany przy piciu kawy. Osoby te w efekcie najczęściej popełniają kolejny błąd - szukając jak najtańszego wykonawcy wynajmują przysłowiowego studenta lub firmę, która stronami zajmuje się "przy okazji". Bo przecież skoro ktoś potrafi zrobić stronę, a do tego 90% taniej niż firmy zajmujące się tym zawodowo, to po co przepłacać?
Niestety, płacąc za wykonanie strony płacisz nie tylko za pracę - płacisz przede wszystkim za czas, wiedzę, umiejętności i doświadczenie wykonawcy.
W rzeczywistości ta pozornie tania osoba najczęściej strony zrobić nie potrafi, zaś firma stawiająca na najniższą cenę i zlecająca wykonanie witryny po kosztach nie tylko nic nie zyskuje, ale wręcz ponosi straty.
Dlaczego nie warto oszczędzać na stronie internetowej?
Bo najczęściej trzeba wszystko zrobić od nowa.
Nad stworzeniem porządnej strony często pracują całe grupy ludzi - w zależności od stopnia skomplikowania i budżetu, od dwóch do kilkunastu osób - graficy, programiści, koderzy, projektanci, specjaliści od usability. Czy jedna osoba na pewno może zająć się wszystkim i zrobić to dobrze? Owszem, pod warunkiem, że ma kilka lat doświadczenia, a wtedy jej stawki będą takie same jak innych firm.
Nie od dziś wiadomo, że w większości przypadków osoba znająca się na wszystkim, w rzeczywistości nie zna się na niczym. Osoba przedstawiająca się jako "zrobię bardzo tanio stronę internetową" zazwyczaj posiada jedynie zalążek podstawowej wiedzy na temat tworzenia stron internetowych. Sprzedaje bezwartościową tandetę, wykorzystując do tego niewiedzę klienta i swoją, narażając tym samym zlecającego na wydatek, który nigdy się nie zwróci. O ile w ogóle dojdzie do zakończenia prac, bo zdarza się, że taki wykonawca nie jest w stanie sprostać zadaniu i porzuca zlecenie oraz klienta.
Strona internetowa to nie tylko jej wykonanie, ale również opieka czy optymalizacja pod kątem wydajności, wyszukiwarek i pozycji w wynikach wyszukiwania (pozycjonowanie, SEO). Porządnie wykonana wymaga wiele pracy i czasu, więc jeśli ten przysłowiowy student będzie naprawdę znał się na rzeczy, to policzy sobie praktycznie tyle samo, co firma, która tworzy strony zawodowo - niestety, różnice cenowe nie biorą się z powietrza i nie są zależne od bycia studentem. Czy ktoś, kto podejmuje się kilkutygodniowej pracy za kilkadziesiąt złotych może znać się na rzeczy?
Co więcej, oprogramowanie do tworzenia stron internetowych kosztuje kilka, do kilkunastu tysięcy złotych. Osoba wykonująca strony za 100zł prawdopodobnie pracuje na pirackim oprogramowaniu, czego konsekwencje mogą spaść bezpośrednio na zleceniodawcę - tak jak przy kupnie kradzionego telefonu.
Strona internetowa to program komputerowy pisany w kilku językach programowania, jak również wiedza z zakresu reklamy, grafiki, optymalizacji kodu pod kątem pozycjonowania lub zużycia serwera, czy też tzw. usability - dostosowania produktu dla końcowego użytkownika, tak by był dla niego jak najbardziej wygodny i intuicyjny.
Nawet najładniejsza, ale źle napisana lub zaprojektowana strona, nie tylko wolno się ładuje, ale z powodu błędów może:
- wyświetlać się niepoprawnie nawet u 30% użytkowników;
- w ogóle się nie wyświetlać na niektórych komputerach;
- sprawiać problemy osobom niepełnosprawnym;
- zajmować dalekie miejsca w wyszukiwarkach (np. Google);
- odpychać potencjalnych klientów od firmy;
- nadmiernie obciążać serwer, co powoduje wzrost kosztów utrzymania
Krótko mówiąc, pieniądze wydane na pozornie tanią stronę są po prostu zmarnowane - niechlujnie wykonana nie przynosi zysków i wpływa negatywnie na wizerunek firmy. Wykonawca pieniędzy nie zwróci, gdyż w jego przekonaniu swoją pracę wykonał dobrze, a poprawienie strony przez inną firmę zazwyczaj oznacza stworzenie jej od nowa i wydanie kolejnych pieniędzy na to samo. Więc czy nie lepiej zainwestować raz i mieć pewność, że pieniądze zwrócą się momentalnie?




